Jestem lakieromaniaczką i myślę nawet, że nieuleczalną, moja miłość do lakierów objawia się dużą ilością już przygarniętych i chęcią przygarnięcia następnych ;) Mam nadzieję, że mnie rozumiecie ;) Dobrze.. gdy już wyznanie grzechów mamy za sobą możemy skupić się na tym co najważniejsze czyli na brokatowej serii Galaxy Nail Color z Golden Rose.
W swojej kolekcji posiadam pięć kolorów, nie maja one szczególnych nazw tak jak to jest w przypadku lakierów z Essie, tylko numerki : 12, 18, 19, 20, 21 .
Buteleczka jest w kształcie walca z grubym dnem i czerwona nakrętką. Dzięki temu, że jest zrobiona z dość grubego szkła kilka razy uniknęła potłuczenia.
Przegląd techniczny:
Trwałość - na moich paznokciach 3 dni. W trzecim dniu widać otarcia na końcówkach paznokci i zmiany w strukturze lakieru.
Wykończenie - chropowate , piaskowe z duża ilością drobinek.
Krycie - dwie warstwy w zupełności wystarczą.
Pędzelek - cienki, mimo tego aplikacja bardzo przyjemna.
Pojemność - 10,3 ml.
Dostępność - w sklepie online i na wyspach Golden Rose.
Ilość dostępnych odcieni : 25 kolorów.
Cena - 7,90 zł.
Trzy z nich są moimi absolutnymi ulubieńcami a dwa pozostałe po prostu lubię. Zgadnijcie które?;)
Numer 21 - Jasny róż z milionem złotych drobinek, jest na tyle delikatny ze można go śmiało nosić na co dzień.
Numer 18 - Złoto z milionem fuksjowych drobinek to już nie tak delikatna kombinacja jak w przypadku 18. Osobiście kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia bo w tym czasie go kupiłam tak jak i 19. Wysmukla palce to duży plus ;)
Numer 19 - to znowu złoto tym razem z zielonymi drobinkami, bardzo wyrazisty nie każdemu przypadnie do gustu. Kojarzy mi się z choinką ale mimo to lubię go nosić nawet po świętach.
Złota trojka za nami a teraz dwa srebrne medale.
Numer 12 - w buteleczce ciemny niebieski z wielokolorowymi drobinkami. Na paznokciu niebieski już nie jest taki ciemny, a drobinki są mało widoczne, trochę rozczarował mnie ten kolor. Za to jest dobrą bazą pod różne zdobienia.
Numer 20 - stalowy, miejscami szary ze srebrnymi drobinkami , ciężki do opisania. Drobinki nie są bardzo widoczne ale nadają ciemnej bazie blasku.
Moje paznokcie obecnie odpoczywają dlatego pokaże Wam wszystkie kolory na wzorniku.
Jestem zadowolona z kolorów, które posiadam i pewnie w przyszłości sięgnę po kolejne. A Wy macie swoich faworytów?
Do miłego... Magda ;)
Zielony, niebieski i stalowy bardzo mi się podobają!
OdpowiedzUsuńMiałam nie kupować lakierów na razie, ale teraz nie wiem, czy nie odwiedzę pobliskiego stoiska GR.... :-)
Podoba mi się ten efekt, który zostawiają :)
OdpowiedzUsuń